Ruchoma reklama na chodniku?? Dlaczego taka nieporadna ??

7 Październik 2009

Gdy widzimy na ulicy kolejnego ulotkowicza to oddalamy się szybkim krokiem! Czasami z żalu weźmiemy by usłyszeć smutne “dziękuje”.
A pękamy ze śmiechu gdy widzimy … r e k l a m ę “Echo miasta” wydrukowaną na tekstylnych banerach, rozpinaną niezgrabnie przez kolporterów…
Takich realizacji jest coraz więcej. Pojawiali się też promotorzy z flagami “Berlinka” na skrzyżowaniach. Białe T-shirty z nadrukiem firmy i te naprawdę żenujące flagi na drewnianych kijkach…
Czy pamiętacie tych nie ogolonych, nieco nieświeżych pacjentów w specjalnych czerownych ubrankach z gazetą“fakt”z przodu i z tyłu?
Z kąd taka nieporadność tych akcji reklamowych??!!
Jak Waszym zdaniem uatrakcyjnić taką ambientową reklamę?? Jak zaciekawić przechodnia??
Przeczytaj resztę tego wpisu »

organizacja studencka- jak zdobyć nowych członków?

7 Październik 2009

Jako członek zarządu organizacji studenckiej odpowiadam za rekrutację nowych członków. Mam problem z przyciągnięciem do organizacji nowych członków – nie bardzo wiem jak zachęcić ludzi do wstąpienia do organizacji.
Macie jakieś pomysły?
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Regresja technologiczna

7 Październik 2009

Witam.
Moje niedawne przemyślenia skierowały mnie w stronę zastanowienia się nad powodami dla których dany produkt (czy usługa) jest innowacyjny. Przyzwyczajono nas, ze to co nowe, innowacyjne, oferuje nam lepsze funkcje, większą wydajność, więcej megabajtów, megapikseli, megaherców, itp (vide; prawo Moore’a).

Jestem ciekawy Waszych opinii oraz przykładów na produkty, które można uznać za innowacyjne, ale zdecydowały sie pójść w odwrotną stronę, oferując mniej, gorzej, wolniej, inaczej (chociaż często taniej).

Moje dotychczasowe przemyślenia to:

1. Telefonia VoIP – oczywiście taniej, chociaż często ze słabą jakością…

2. MP3 – po płycie CD, dysku MD, oczekiwaniem wielu było że pójdziemy w kierunku lepszej jakości odtwarzanego dzwięku…

3. Telefon komórkowy – obecny trend w nowych aparatach to “co jescze sie zmieści” – obserwuję pilnie losy na rynku Motoroli “Motofone F3″ – po prostu telefon, taki do dzwonienia… BTW – Piotr W. – dzięki za ciekawy wątek o telefonach.

4. Laptopy: zapowiedz modelu Celebrity szwedzkiej firmy Medison za 150$, zapowiedz Asusa Eee za 200$, oraz OLPC (One Laptop per Child) fundacji Nicholasa Negroponte, który już udowodnił że jest to możliwe …

Zapraszam do dyskusji.
Pozdrawiam.
Włodek
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Jak kania dżdżu łakniemy kreatywnego / ej:)

7 Październik 2009

Warszawska agencja interaktywna Przeagencja potrzebuje człowieka, który będzie:

grzecznie siedział u nas w siedzibie od 9 do 17 i wymyślał dla naszych klientów niestandardowe kampanie promocyjne w Internecie.

będzie zarzucał nas pomysłami na strony internetowe, o Których Się Mówi.

Sformułowanie Guerilla Marketing kojarzy mu się z czymś więcej niż
dżunglą, gorylami i partyzantami w moro ciuchach:)

Ewentualnie może zdobywać dla nas nagrody, jakoś udźwigniemy ten sukces…

CV i krótkie uzasadnienie dlaczego mamy postawić właśnie na CIEBIE na: e.jaworska@przeagencja.pl
Przeczytaj resztę tego wpisu »

szukam rozwiazania – jakies pomysly?:)

7 Październik 2009

Lokalizacja – Łódź, główny deptak czyli ul. Piotrkowska
Wielkosc – ok 80 m2 powierzchni + 80 m2 piwnicy

Wynajmujemy od kilku lat lokal przy Piotrkowskiej. Niegdys byla to ulica handlowa, reprezentacyjna miasta. Dzis, m.inn. wskutek konkurencji Manufaktury, Galerii Łodzkiej i innych centrów, charakter handlowy zanikł. Ulica stała sie głównie ulicą zabawy – puby, restauracje, kawiarnie i dystekoteki w bramach. Jest kilka lokali odzieżowych, kilka banków. Ludzi jest wciąż naprawdę dużo.

W tej częsci Piotrkowskiej (tzw strefa 0) nie ma mozliwosci wykupienia lokalu, mozliwy jest tylko wynajem.

Prowadzilismy dzialalnosc handlowa, odziez. Przestaje to juz byc oplacalne.

Czy ktos ma pomysl, jak i na co mozna taki lokal wykorzystac?
Restauracja nie wchodzi w gre, kupno i podwynajem nie jest mozliwa.
Szukam veny, szukam pomyslow – za jakiekolwiek podpowiedz bede wdzieczny:)

Pozdrawiam serdecznie,
Fryderyk
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Restaurecje przyszłości 3

7 Październik 2009

Dni regionalne, np. kuchnia węgierska, grecka, hiszpańska itd… przy tej okazji jednego z takich dni regionalnych specjalny event, na którym ktoś wytłumaczy jak spożywać dana potrawę, z czym łączyć, czym popijać itd…
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Przyjmę Ucznia na Naukę 8

7 Październik 2009

Małgorzata G.:
Tu jest troszkę o tej książce:

pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82upota

Książka wydaje się interesująca, aczkolwiek troszkę stareńka :o )

Pozdrawiam dyskutantów

Małgorzata

ps. Najbardziej podobał mi się w tej dyskusji wątek o kobietach :o )))

Człowiek przez tysiące lat jest taki sam więc co da książka z 2007 roku nic, jeszcze bardziej zagmatwa sprawę ;)

Pozdrawiam
Cieśla z Krakowa
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Teoria a praktyka 3

7 Październik 2009

Michał K.:
Z eugeniką? lol :D

Po pierwsze, wychowywanie – Z DEFINICJI – z eugeniką nie ma nic wspólnego.
Po drugie, eugenika nie jest nauką.
Po trzecie, ma się świetnie i kwitnie.

NCEdycja: dnia 25.07.07 o godzinie 17:36

Słuchaj Dear, czytaj także trochę między wierszami, nie tylko nosem przy ziemi, a znajdziesz może trochę ironii w słowie nauka i może znajdziesz bardziej zawoalowaną myśl, że nie jest od wychowywania daleko do produkcji – tu się artysty produkują, artysty swojego fachu ;) , a nie tylko wąsko specjalizowani ;) , my sobie lubimy polatać :D

Tak, ma się dobrze, najbardziej jej do twarzy w filmach – sf :)

Tyle “w temacie” prowokacja :D
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Jak panować nad ludźmi konfliktowymi ? 3

7 Październik 2009

A ja mam pytanie z nieco innej beczki. Jaka jest definicja osoby konfliktowej? Czy jest to furiat, który wścieka się o wszystko, tłucze kubki, czy może osoba, która nosi ploty i ploteczki po całej firmie, czy może osoba, która prosto z mostu mówi co myśli? Wszyscy mówicie, że osoby konfliktowe to zapalniki w firmie. I pewnie macie rację. Ale nie uważacie, że często sprawdza się powiedzenie, ze z dużej chmury mały deszcz? Mam wrażenie, że osoby impulsywne i ekspresyjne szybko spuszczają powietrze i wracają do roboty. I o ile nie robią tego agresywnie w stosunku do współpracowników i nie kompromitują firmy przed klientami, to myślę,że jest to do wytrzymania. Ja osobiście bardziej boję się wiecznie uśmiechniętych i spokojnie zadowolonych myszek. Nigdy nie wiadomo co im po tych anielskich główkach chodzi… :)
Przeczytaj resztę tego wpisu »

Dyslektyk utelentowany pracownik?

7 Październik 2009

Witajcie,

Nie wiem, czy ktoś spotkał się z taką osobą z Państwa w pracy lub w życiu. Ja tak.
Ostatnio przeczytałem książkę na ten temat. Z niej wynika, że dysleksja jest nierozerwalnie związana z geniuszem twórczym.
Dyslektykami byli np:Walt Dismey, Albert Einstein, Henry Ford itd.
Dysleksja jest osoba która myśli w sposób niewerbalny i ten sposób myślenia jest modelowany już u niemowlaka. Powoduje to ujemne skutki przy uczeniu się w szkole, gdyż system nauczania nie jest przygotowany na taki sposób myślenia.
Człowiek dyslektyk jest w stanie mieć 32 pojedyncze myśli na sekundę w stosunku do człowieka myślącego werbalnie które potrafi mieć 2 do 4 myśli na sekundę. To jak by mieć komputer z procesorem 2 GHz a 200 MHz. Tacy ludzie intuicyjnie znajdują odpowiedzi na trudne pytania.

Jestem ciekaw Państwa opinii, czy chcielibyście mieć np. Albert Einstein jako pracownika lub współpracownika?

Pozdrawiam
Irek
Przeczytaj resztę tego wpisu »